Nie śpię. Robię budownictwo.

Ten tekst wydrapany (zapewne resztkami sił) przez studenta/studentkę na jednym ze stolików sali wykładowej wydziału architektury, jest kwintesencją studiów na tym kierunku. I co by się nie chciało pięknego powiedzieć o tych studiach (że są takie twórcze, że rysunki takie piękne etc. etc.), to i tak prawda jest brutalna. Brutalna, aż do bólu. Ale od początku...