Parapetowy ogródek


Jak poprawić sobie nastrój, gdy za oknem szaleje właśnie zima?
Nie masz ochoty wystawić nawet nosa z zza drzwi?
Tęsknisz za słonecznym latem?
Znajdzie się na to metoda. Poczuj zieloną moc!

Ogródek kojarzy Ci się wyłącznie z sezonem letnim? Nic bardziej mylnego. Zimą możesz zrobić zielony, zimowy ogródek i to w bardzo łatwy sposób, nawet jeśli w Twoim mieszkaniu nie ma zbyt wiele miejsca. Widok żywych roślin działa na nas kojąco, regenerująco i poprawia nastrój.

Domowy parapet możesz w kilka dni zamienić w zimowy ogródek, który nie tylko poprawi Ci samopoczucie, ale również dostarczy mnóstwa składników odżywczych. W dodatku nie potrzebujesz do tego skomplikowanych narzędzi.

No to jak, zaczynamy? 🙂

Wersja podstawowa – dla opornych

nordwood-themes-162928-unsplash
1. Z lodówki na parapet

Masz może w lodówce cebulę?
Jeśli tak, jesteś już na bardzo dobrej drodze do stworzenia mini ogródka zimowego.

Znajdź miejsce na słonecznym parapecie.
Na dno naczynia (małego słoika lub szklanki) wlej odrobinę wody, tak by korzonki cebuli były zamoczone. Pamiętaj o uzupełnianiu i wymianie wody, a już po kilku dniach cebula zacznie wypuszczać szczypior. Możesz go z powodzeniem wykorzystać do jajecznicy, zupy czy na kanapki. Szczypior dostarczy Ci składników takich jak: żelazo, magnez, wapń, fosfor, witamina C oraz witaminy z grupy B.

2. Nie tylko na Wielkanoc

Nie wiedzieć dlaczego sadzenie rzeżuchy zakorzeniło się wyłącznie na Święta Wielkanocne i to tylko w formie dekoracji. Rzeżuchę można uprawiać skutecznie cały rok na płaskim talerzyku i ligninie lub wacie. Pamiętaj, że podłoże musi być nawilżone. Kiełki rzeżuchy można spokojnie dodawać do domowych potraw, sałatek i kanapek. Warto wzbogacić dietę o rzeżuchę, gdyż roślina ta ze wszystkich warzyw zawiera najwięcej jodu. Jest również składnikiem substancji takich jak: żelazo, magnez, chrom, siarka, wapń.

francesco-gallarotti-72602-unsplash

Wersja zaawansowana – dla lubiących wyzwania 😉

Siewki
Siewka to nic innego jak początkowy etap rozwoju rośliny, kiedy z nasionka wyrastają pierwsze liście. Siewki od popularnych kiełków różnią się tym, że rosną w ziemi. Metodą siewek możemy sadzić nawet rośliny, które osiągnęłyby w przyszłości duże rozmiary. Jest to możliwe, ponieważ zbieramy je w ich wczesnym rozwoju.

Siewki warto sadzić, ponieważ zawierają duże ilości składników odżywczych i nie są wymagające w uprawie. Do uprawy siewek wystarczy płytka taca, ponieważ nie wymagają grubej warstwy ziemi. Do uprawy najlepiej sprawdzi się luźna przepuszczalna ziemia. Można ją przygotować z mieszanki kompostu z wermikulitem. Aby nie zgnieść wschodzących listków, siewki dobrze podlewać za pomocą spryskiwacza lub zanurzając tackę w wodzie jeśli ma otwory w dnie.

Z doświadczenia

Chętnie wykorzystuje cebule na szczypior, szczególnie kiedy widzę, że sama zaczyna kiełkować po dłuższym przechowywaniu w lodówce. Podobnie zresztą można wykorzystać czosnek.
Próbowałam również uprawy siewek. Mają fantastyczny smak i bardzo ożywiają swoją świeżością potrawy. Bardzo satysfakcjonujące jest już samo patrzenie na sam wzrost roślinek. Zdecydowaną zaletą uprawy siewek jest szybka możliwość zbiorów.


Jeśli jesteście zainteresowani nowymi tekstami na temat uprawy roślin w domu, dajcie znać w komentarzu. A może już coś uprawiacie?

mgr inż. arch. Beata Pałdia
Pracownia Projektowa Architekturai
www.architekturai.com

Zostań ze mną na dłużej 🙂
Subskrybuj bloga,
obserwuj na facebooku najnowsze posty lub
zobacz relacje zza kulis pracowni, na instagramie.
Do zobaczenia 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s