3 rzeczy, które powinnam robić jako architekt, a których nie robię


  1. Nie czytam książek znanych architektów, którzy odnieśli sukces.Już nawet nie wiem jak długo leży u mnie na półce książka „Myślenie architekturą” Petera Zumthora (zresztą architekta, którego projekty uwielbiam). Ile już razy chciałam przeczytać książki Corbusiera, Kewina Lyncha ….? Lista takich pozycji jest naprawdę baaaardzo dłuuuga.Dlaczego ich nie czytam?Z trywialnego powodu, z którym boryka się zapewne nie jeden miłośnik literatury.Brak czasu.

    W pędzie pracy nad kolejnymi projektami kończę na bieżącej lekturze branżowej, kartach technicznych czy kompendiach projektowych. Nie ma, więc czasu na pozycje z teorii architektury. Może jakiś urlop na nadrobienie strat…?

    myślenie architekturą peter zumthor

  1. Nie biorę udziału w konkursach architektonicznych.Do tej pory wzięłam udział dopiero w dwóch małych konkursach architektonicznych. Każdy architekt powinien brać udział w konkursach, ponieważ to jeden z najlepszych sposobów na promocję oraz na odniesienie sukcesu. O wielu architektach świat nigdy by nie usłyszał, gdyby nie wygrany przebojem konkurs, który wyróżnił ich spośród innych uczestników.Dlaczego nie biorę udziału w konkursach?Przygotowanie pracy konkursowej wymaga inwestycji czasu i pieniędzy, a jest to w 99% przypadków niestety inwestycja bezzwrotna.konkurs architektoniczny
  1. Nie prowadzę szkicownikaTo jest mój największy grzech branżowy. I wcale nie chodzi o to, że nie robię szkiców. Każdy projekt gromadzi naprawdę pokaźną liczbę rysunków. Mój problem polega na tym, że po skończonym projekcie wszystkie lądują, bez wyrzutów sumienia, w koszu.szkice_architektoniczne 

    Dlaczego je wyrzucam?
    Po prostu uważam, że nie są warte uwagi ani na tyle ładne by je przechowywać…

Macie dla mnie jakieś rady jak powstrzymać się przed wyrzucaniem szkiców i jak zmotywować się do prowadzenia szkicownika?

A może i w waszej branży są jakieś rzeczy, które powinniście robić, a których unikacie jak ognia?

 

mgr inż. arch. Beata Pałdia
Pracownia Projektowa Architekturai
www.architekturai.com

Zostań ze mną na dłużej 🙂
Subskrybuj bloga,
obserwuj na facebooku najnowsze posty lub
zobacz relacje zza kulis pracowni, na instagramie.
Do zobaczenia 🙂

 

 

2 odpowiedzi na “3 rzeczy, które powinnam robić jako architekt, a których nie robię”

  1. Jako obecna studentka borykam się z tymi samymi problemami. Obawiam się, że w przyszłości będzie jeszcze gorzej. Brak czasu i energii by dodatkowo wykonywać te czynności uniemożliwiają wybicie się i rozwój osobisty. Sposobem na zachowanie szkiców może być rysowanie w szkicownikach książkowych, a nie na luźnych kartkach (mam to samo:). Publikowanie czegoś na portalu typu instagram również moglby sie sprawdzic Jeśli chodzi o konkursy, taka niestety jest ich idea. Staramy się by zostać dostrzeżonym (bo może komuś nasza praca i pomysł się spodoba). jednak ciezko liczyc na cokolwiek, gdy konkurujemy z tysiącem innych projektów. Trochę jak gra w totolotka, jednak uważam, że przygotowywanie czegoś na konkurs poszerza horyzonty i umiejętności. Bo to forma ćwiczenia, może za 10 razem będzie juz wystarczająco dobrze przemyslana praca. Ksiązki… to juz indywidualna kwestia. Uwielbiam książki fabularne, nie cierpię za to biografii. Nie próbowałam jeszcze czytać książek o architeturze i przemyśleniach osobistych, trochę to do mnie nie przemawia, jednak na pewno nie dowiem się dopóki nie spróbuję. 🙂 Pozdrawiam i zycze sukcesow!

    1. Ooo ciekawy pomysł, o instagramie nie pomyślałam 🙂
      Zdecydowanie się z tym zgadzam, że konkursy poprawiają umiejętności. Można się wtedy zmierzyć z zupełnie innymi zagadnieniami niż na co dzień i trochę zaszaleć twórczo.
      Również pozdrawiam :*

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s